
Abu Dabbab to zatoka w okolicach Marsa Alam słynąca z jednego: żółwi morskich, które pasą się na podwodnych łąkach trawy tuż przy plaży. Snorkeling z żółwiami w ich naturalnym środowisku to zupełnie inna liga niż oglądanie ryb przy rafie - a przy odrobinie szczęścia traficie tu też na diugonia, rzadkiego morskiego ssaka.
Z Hurghady jedziemy na południe około 3 godzin. Na miejscu macie kilka godzin na plażowanie na leżakach, kąpiel i pływanie z maską nad trawą morską, gdzie żółwie pojawiają się niemal codziennie. Zatoka ma łagodne, piaszczyste wejście do wody, więc poradzą sobie też początkujący i dzieci. Lunch jemy w bufetowej restauracji przy samym morzu.
Wycieczka odbywa się w poniedziałki i piątki, a miejsca schodzą szybko - rezerwację najlepiej zrobić 7-10 dni wcześniej. Około 15:30 ruszamy w drogę powrotną do Hurghady.
Wyjazd wcześnie rano - przed nami około 3 godzin drogi na południe, w stronę Marsa Alam.
Leżaki, plaża i pierwsze wejście do wody.
Pływanie z maską nad łąkami trawy morskiej - naturalnym żerowiskiem żółwi. Przy szczęściu można wypatrzyć diugonia.
Restauracja przy plaży, posiłek w cenie wycieczki.
Ostatnia kąpiel, zdjęcia, odpoczynek na leżaku.
Powrót do hoteli w Hurghadzie w godzinach wieczornych.
Żółwie żerują w zatoce niemal codziennie i są jej główną atrakcją. To jednak dzikie zwierzęta - gwarancji nie da nikt, ale szanse są bardzo wysokie.
W poniedziałki i piątki. Ze względu na popularność rezerwuj 7-10 dni przed planowaną datą.
Około 3 godzin w jedną stronę. Zatoka leży na południe od Hurghady, w rejonie Marsa Alam.
Tak - plaża ma łagodne, piaszczyste wejście do morza. Dzieci 5-11 lat płacą połowę ceny, młodsze wchodzą za darmo.